Japonia:
diecezje zapraszają do współpracy
duchownych z Wietnamu


 

Urodzeni za granica kapłani zmieniają oblicze japońskiego duchowieństwa" pod takim tytułem najnowszy, lipcowy numer Japońskich Wiadomości Katolickich (JCN) zamieścił artykuł o duchownych pochodzących z zagranicy, w dużej części z Wietnamu, którzy zaczynają współpracować z kilkoma miejscowymi diecezjami.
 

Jednym z przykładów może być diecezja Yokohama. W kwietniu b.r. wydelegowani przez nią trzej klerycy , z pochodzenia Wietnamczycy, rozpoczęli studia teologiczne w Wyższym Seminarium Duchownym w Tokio. Biskup Yokohamy, Rafael Masahiro Umemura wyjaśnił, że w Wietnamie, kandydaci na kapłanów spotykają się z wieloma trudnościami w przyjęciu do seminarium i nawet po ukończeniu studiów teologicznych często nie mogą być wyświęceni. "Postanowiliśmy im pomóc" - cytuje JCN wypowiedź biskupa. W 2002 r. nawiązał on kontakt z biskupem Tran Dinh Tu z wietnamskiej diecezji Phu Cuong . Kontakty te zaowocowały przybyciem do Yokohamy trzech młodych kleryków z Wietnamu. Inicjatywę tę wspiera diecezjalne Stowarzyszenie Pomocy Seminarzystom (tzw. Ichiryukai): zorganizowało ono dwuletni program językowo-kulturalny mający na celu wprowadzenie Wietnamczyków w życie w Japonii i sfinansowało ich pobyt w trzech różnych parafiach na terenie diecezji. Biskup Umemura zauważył przy tej okazji, że "sytuacja w Wietnamie szybko się zmienia i Kościół korzysta z coraz większych swobód". - Jeśli młodzi duchowni chcieliby w przyszłości wrócić do swojej ojczyzny i tam pracować, to nie będę miał nic przeciwko temu, powiedział bp Umemura. Ma jednak nadzieje, że wietnamscy klerycy zechcą zamieszkać i pracować w przyszłości na terenie jego diecezji.

Innym przykładem powiązań Kościoła wietnamskiego z japońskim jest diecezja Naha położona na terenie południowego archipelagu Okinawa. Tamtejszy biskup Toshio Oshikawa OFM Conv. Wielokrotnie odwiedzał Wietnam. Te wizyty zaowocowały m.in. nawiązaniem "siostrzanych" relacji miedzy jego diecezja a z diecezją Nha Trang w centralnej części Wietnamu. W ciągu ostatnich trzech lat przybyło stamtąd na Okinawę trzech seminarzystów oraz dziewięć sióstr należących do dwóch wietnamskich zgromadzeń zakonnych. Wszyscy oni włączyli się już w życie i działalność diecezji. Mówiąc o klerykach -Wietnamczykach bp. Oshikawa oświadczył, że zostaną oni niebawem wyświęceni w jego diecezji, gdyż "władze socjalistycznego Wietnamu pozwalają biskupom jedynie na wyświęcanie diakonów, ale nie zgadzają się na święcenia kapłańskie. Liczba nowych kapłanów jest ograniczona do dwóch w ciągu roku na każdą diecezję. Tymczasem w Wietnamie wielu młodych ludzi pragnie zostać księżmi. Co więcej, wielu z nich pokończyło tam studia teologiczne uprawniające do przyjęcia święceń. Również trzej wietnamscy goście diecezji po ukończeniu kursu języka japońskiego są wystarczająco przygotowani do tego, aby przyjąć święcenia kapłańskie w Japonii."
Poza klerykami przybyłymi z Wietnamu, do japońskich seminariów duchownych uczęszczają Wietnamczycy, żyjący od dłuższego czasu w Japonii. Wielu z nich przybyło tam jako małe dzieci w rodzinach tzw. boat people- ludzi na łodziach, w latach siedemdziesiątych i osiemdziesiątych XX w. Kilkunastu, pochodzący z tych rodzin, po ukończeniu nauki w japońskich szkołach i uniwersytetach, wstąpiło do seminariów duchownych , jest po święceniach kapłańskich i pracuje w różnych parafiach, m.in. w archidiecezjach Tokio i Osaka.

Autorzy artykułu w JCN zauważają zmiany w Kościele katolickim Japonii, który "jeszcze do końca XX w. opierał się na misjonarzach delegowanych przez zakony z USA i Europy oraz na rodzimych powołaniach". Każdego roku maleje bowiem liczba misjonarzy pochodzących z USA i Europy, a jednocześnie nie wzrasta liczba miejscowych kleryków. W tej sytuacji diecezje zaczynają się zwracać do innych krajów, będących w stanie przysłać swoich kleryków i księży. Są to Wietnam i Korea, a w przyszłości także Filipiny i Indie.
 

o.Pawel Janociński OP