Japonia:

kard. Shirayanagi ma nadzieję, że nowy papież będzie jak Jan Paweł II

 

Japoński kardynał Petoro Seiichi Shirayanagi z Tokio powiedział, że w wyborach nowego papieża poprze kandydata, który będzie kontynuował kurs Jana Pawła II.

Jedna z największych japońskich agencji prasowych KYODO zamieściła wywiad z kard. Petoro Seiichi Shirayanagi z Tokio, który weźmie udział w Konklawe. W artykule opublikowanym przez dzienniki Asahi Shinbun oraz anglojęzyczny The Japan Times, 76-letni kardynał tłumaczy słabo zorientowanemu w tej sprawie społeczeństwu japońskiemu zasady wybierania przyszłego papieża przez kolegium kardynałów.

Odnosząc się do następcy Jana Pawła II stwierdził: "Chcę poprzeć kogoś, kto będzie kontynuował kurs zapoczątkowany przez Jana Pawła II, kto wnikliwie obserwował współczesny świat i wielce przyczynił się do jego rozwoju." Odpowiadając na pytanie, kto mógłby zostać przyszłym papieżem, kardynał przytoczył znane powiedzenie, że "nigdy nie było takiego wypadku, aby ktoś uważany za mocnego kandydata został wybrany na papieża".

Omawiając zasługi Jana Pawła II, japoński hierarcha powiedział: "Urodzony w Polsce Papież doświadczył, co to znaczy ograniczanie wolności i swobód wyznawania religii przez nazistowskich najeźdźców, a następnie przez system socjalistyczny. Dlatego też dążył do tego, aby ludzie na całym świecie żyli godnie, po ludzku. Jan Paweł II kontaktował się ze środowiskami o bardzo odmiennych poglądach i stylu życia, przyznając się przy tym w imieniu Kościoła do błędów popełnionych w przeszłości. Głosił także konieczność dialogu pomiędzy przeciwnymi stronami w sytuacjach konfliktowych, na przykład przed wybuchem wojny w Iraku".

Omawiając stosunek Jana Pawła II do Japonii i Japończyków, tokijski kardynał powiedział: "Papież ciągle miał nadzieję, nasz kraj stanie się wzorem głoszenia chrześcijaństwa w społeczeństwie gospodarczo wysoko rozwiniętym i o wysokich standardach kulturowych, w którym mieszkańcy w przeważającej większości nie są chrześcijanami"..

o.Pawel Janociński OP