18 lutego 2006
 

Japonia: rośnie zainteresowanie ojczyzną Jana Pawła II

Polska, która przeciętnemu Japończykowi kojarzy się z postacią Jana Pawła II oraz muzyką Chopina, staje się krajem, do którego zaczynają oni coraz częściej przyjeżdżać. Oczywiście najliczniej przybywają katoliccy pielgrzymi, zainteresowani ojczyzną zmarłego wielkiego Papieża.

W związku z coraz bardziej popularnymi pielgrzymkami do Polski, w ostatnim numerze "Katorikku Shinbun," japońskiego Tygodnika Katolickiego, ukazała się korespondencja z Polski franciszkanina o. Maksymialiana Marii Nishimoto Hirofumi. Zauważa on, że Jan Paweł II ciągle pozostaje obecny w Polsce, "i to nie tylko na łamach katolickich, mediów, w kazaniach itp.". O. Nishimoto od września ub.r., przebywa na stale w klasztorze w Niepokalanowie. Do jego zajęć należy m.in. opieka duszpasterska nad przybywającymi tam pielgrzymami. Pragnie przybliżyć nasz kraj swoim rodakom także za pomocą słowa drukowanego. "W Japonii jest sporo polskich misjonarzy (ponad 20 samych księży i wiele zakonnic),a ja jestem prawdopodobnie jedynym księdzem -Japończykiem zamieszkałym w Polsce" - napisał w japońskim tygodniku. Dlatego - jak podkreśla - właśnie chce się dzielić swoimi obserwacjami z ojczyzny Jana Pawła II.

Niepokalanów związany z osobą założyciela klasztoru - św. Maksymiliana Marii Kolbego, należy do stałych punktów japońskich pielgrzymek z tej racji, że św. Maksymilian był misjonarzem w Japonii i tam, w Nagasaki, założył duży klasztor popularne zwany "japońskim Niepokalanowem". Do innych najczęściej odwiedzanych przez Japończyków miejsc pielgrzymkowych w naszym kraju należy Jasna Góra, Kraków - znany tu jako "papieskie miasto związane z kultem Miłosierdzia Bożego", tereny hitlerowskiego obozu Auschwitz, gdzie zginęli męczeńską śmiercią m.in. św. Maksymilian oraz bł. Edyta Stein oraz Wadowice - miejsce urodzin papieża Jana Pawła II. Te ostatnie pojawiły się ostatnio w japońskich przewodnikach turystycznych po Europie Centralnej, jako "jedna z miejscowości najbardziej zasługujących na odwiedzenie w Polsce".

Oprócz świeckich katolików, coraz częściej przyjeżdżają do Polski japońscy duchowni. Na przełomie września i października ub.r. odbyła się największa, jak do tej pory, pielgrzymka duchownych z udziałem kilkunastu biskupów, księży i sióstr zakonnych. Organizatorzy pielgrzymek do Polski - polscy misjonarze w Japonii: dominikanie, salezjanie i werbiści - na ogół łączą zwiedzanie sanktuariów z innymi znanymi miejscami związanymi z naszym krajem, gdyż dla większości uczestników jest to jedyna szansa, żeby je zobaczyć. Pomysłodawcą tego rodzaju wyjazdów jest największy chyba organizator pielgrzymek do Polski, ks. Edward Brzostostki z Kawaski, znany w całym kraju misjonarz z francuskiego zgromadzenia Prado, zajmujący się problemami ochrony pracy i ekologii, a także autor wielu książek i artykułów. Taki sam program stworzyły także katolickie biura podróży, m.in."Pax International" w Japoniii oraz "Baja Tour" w Polsce. I tak na przykład powracający z Niepokolanowa pielgrzymi słuchają koncertu w Żelazowej Woli, a uczestniczący w Mszy św. i nabożeństwach w Łagiewnikach zwiedzają później kopalnię soli w Wieliczce o której wielokrotnie informowano w japońskiej telewizji jako miejscu znajdującym się w rejestrze światowego dziedzictwa kultury UNESCO.
 

o.Pawel Jaroslaw Janocinski (KAI/Tokio) / Tokio