24 kwietnia
2006
Sri
Lanka:
buddyjski
duchowny zabiega o dobre relacje z
katolikami
Przełożony buddyjskiej świątyni Sri
Veluwanaramaya położonej koło
stolicy Sri Lanki, Kolombo słynie z
działań na rzecz dobrych relacji z
katolikami. Jak pisze tygodnik "Asia
Focus" buddyjski mnich Kovinne
Vimalatissa Thero często spotyka się
z miejscowym proboszczem katolickiej
parafii Różańca Świętego, ks. Jude
Samantha Fernadopullem w
miejscowości Negombo, nazywanej
przez katolików Sri Lanki "małym
Rzymem".
W spotkaniach rady buddyjskiej świątyni biorą udział przedstawiciele
rady parafialnej katolickiego
kościoła i odwrotnie. Innym
przykładem dobrosąsiedzkich
stosunków jest udział mieszkańców w
celebrowaniu dużych świąt
chrześcijańskich, zwłaszcza Bożego
Narodzenia i buddyjskich: "Vesakh"
oraz syngaleskiego Nowego Roku.
Buddyjski duchowny uważa, że "zarówno
Budda jak i Jezus zasługują na
ludzki szacunek, z którego rodzi się
pokój między ludźmi". Jego wypowiedz
ma szczególne znaczenie w kraju, w
którym często giną ludzie, ofiary
terrorystycznych ataków. W jednym z
nich w kwietniu b.r. zginęli m.in.
dwaj pracownicy katolickiej Caritas.
Od 1983 r. w Sri Lance trwa konflikt między rządem a "Tamilskimi
Tygrysami" - ugrupowaniem walczącym
o niepodległość zamieszkiwanej przez
nich północnej części Sri Lanki. W
wyniku walk zginęło już ok. 60 tys.
osób. Od 2002 r. obowiązuje
zawieszenie broni, jednak od 2003 r.
proces pokojowy został wstrzymany.
Konflikt na wyspie ma również
charakter religijny. Rząd
reprezentuje syngaleską buddyjską
większość, natomiast Tamilowie to
przede wszystkim wyznawcy
hinduizmu.Sri Lanka liczy ok. 19
milionów mieszkańców. Niemal 70 proc.
stanowią buddyści, 15 proc. -
hinduiści, a 8 proc. - muzułmanie.
Chrześcijanie różnych wyznań to 7,5
proc. ludności.
O. Paweł Janociński
OP/
Kolombo