5 maja 2006

 

Japonia:


polski misjonarz u narodzin powołania nowego kapłana ze swej parafii


 

W północnojapońskim mieście Sendai miejscowy biskup Marchino Tetsuo Hiraga udzielił 3 maja święceń kapłańskich diakonowi Stefano Funayamie Thoru. Pochodzi on z parafii Fukushima-Matsukicho prowadzonej od ok. 25 lat przez polskich dominikanów. Najpierw przez wiele lat proboszczem był tam o. Czesław Foryś, obecnie zaś obowiązki te pełni o. Jerzy Widomski, który asystował biskupowi podczas udzielania święceń.

Po uroczystości o. Czesław przedstawił sylwetkę neoprezbitera i okoliczności, w jakich narodziło się jego powołanie, będące - według niego - owocem modlitwy różańcowej. W 1988 r. jako proboszcz w Matsukicho (jeden z dwóch kościołów w mieście Fukushima), ochrzcił 24-letnią Theresę Takahashi Tomoko. Wkrótce jednak ta piękna, wysportowana dziewczyna, wychowanka katolickiej uczelni "Matki Bożej Kwiatu Wiśni" (Sakurano Seibo), zachorowała na raka. Chorobę stwierdzono zbyt późno i nieodwołalnie zbliżał się kres ziemskiego życia młodej katoliczki. Była ona szczególnie przywiązana do różańca, na którym modliła się od rana do wieczora. Tak bardzo pokochała Maryję, że przed śmiercią poprosiła swą buddyjską rodzinę, aby na rodzinnym grobowcu buddyjskim, do którego miano włożyć jej prochy, umieszczono figurkę Matki Bożej.

Ale spełnienie prośby ukochanej córki nie było łatwe: rodzice najpierw długo szukali wykonawcy wśród miejscowych kamieniarzy, ale nikt nie chciał się podjąć tego zadania. W końcu jednak wiadomość o tym dotarła do późniejszego prezbitera, który po odbyciu służby wojskowej wrócił do swojego miasta, a mając zdolności artystyczne, zdecydował się spełnić prośbę rodziny, którą znał już wcześniej. Zaczął więc chodzić do kościoła w Matsukicho i odbywał coraz dłuższe rozmowy na temat wizerunków Maryi i w ogóle katolicyzmu z proboszczem i innymi księżmi, również z pobliskiego Nihonmatsu. W końcu wykonał rzeźbę, która znalazła się na grobie zmarłej (zdaniem ks. Forysia - "osoby świętej").

Pan Funayama odkrył w sobie łaskę wiary i w 1990 r. przyjął chrzest z rąk ówczesnego proboszcza. Później zaczął jeździć do Sendai na spotkania młodzieży katolickiej i tak się zrodziło jego powołanie do służby kapłańskiej.

Na uroczystość święceń - obok licznej rzesza wiernych i kilkudziesięciu księży - przybył także abp Joseph Pittau, b. sekretarz Kongregacji Wychowania Katolickiego, który obecnie wrócił na misje do Japonii.

W kazaniu bp Hiraga powiedział, zwracając się m.in. do licznie zgromadzonej rodziny nowo wyświęconego kapłana: "Podobnie jak ks. Funayama, ja także jestem jedynym ochrzczonym w całej mojej rodzinie. Dlatego tym serdeczniej dziękuję za wychowanie syna, który pragnie służyć innym w Kościele. Niech Bóg wam wynagrodzi tę ofiarę"

o.Paweł Janociński Tokio / Sendai