|
15 listopada 2006
Od maja br., gdy na fali
dużych przemian politycznych Nepal z państwa hinduistycznego
przeobraził się w państwo świeckie, działający tam misjonarze
katoliccy mogą już publicznie odprawiać Msze św., udzielać
sakramentów i zajmować się ewangelizacją. Nadal jednak żyją w bardzo
niepewnej sytuacji politycznej.
Miesięcznik "Maryknoll",
wydawany przez Stowarzyszenie dla Misji Zagranicznych Stanów
Zjednoczonych Ameryki (z Maryknoll) opisuje działalność w tym kraju
księży, sióstr i świeckich, związanych z tą rodziną zakonną (gałąź
żeńska to dominikanki z Maryknoll). Pismo zwraca uwagę, że "co
prawda demonstracje i protesty doprowadziły do zrzeczenia się władzy
przez króla Gyanendrę oraz wznowił obrady parlament i rozpoczęto
rozmowy z przywódcami partyzantki maoistowskiej, ale ciągle nie jest
jasne, co zmiany te przyniosą 24 milionom Nepalczyków i misjonarzom,
którzy im służą". W stale rozdartym przez wojnę kraju pierwszym
zadaniem jest pomoc chorym, dla których nie starcza ośrodków zdrowia
oraz personelu lekarskiego i pielęgniarek.
Z terenów zajętych przez
rebeliantów maoistowskich stale napływają do Katmandu uciekinierzy i
uchodźcy. Ich los jest wyjątkowo ciężki. Niektórzy pracują na
przykład przy wyrobie cegieł, otrzymując za 15-godzinny dzień
ciężkiej pracy odpowiednik 1,5 dolara. To głównie z myślą o nich o.
Joseph Thaler, s. Janet Hockaman i s. Elizabeth Knoerl zorganizowali
obóz medyczny w Lalitpurze na przedmieściach stolicy. Współdziałają
tam z nimi świeccy woluntariusze, lekarze i pielęgniarki z
Organizacji Opieki i Rozwoju (CDO), ofiarowując tysiącom ludzi
doraźną pomoc medyczną. Siostra Patricia Conroy szkoli nepalskie
pielęgniarki a świecka misjonarka Deidre Barlow kształci
fizykoterapeutów.
Na szczególną uwagę
zasługuje działalność o. Jacka Corcorana i siostry Cecilii Simcick,
którzy założyli znaną w całym mieście klinikę dla umysłowo chorych "Aasha
Deep" (Światło Nadziei) i kilka innych podobnych placówek w
okolicach Katmandu. Według s. Cecilii, 12 proc. mieszkańców Nepalu
(ok. 2 mln osób) cierpi na zaburzenia psychiczne. "Chcemy choć
trochę uzupełnić niedostateczną ilość psychiatrów, których w całym
kraju jest tylko 30 i z których 85 proc. żyje w stolicy" - tłumaczy
zakonnica.
O. Joseph Thaler
działalność misjonarzy w Nepalu nazywa obrazowo przywróceniem
znaczenia popularnemu w tym kraju i w Indiach pozdrowieniu "Namaste".
Oznacza ono "witam w Tobie Bożą obecność". Chrześcijanie, których w
całym kraju jest ok. 700 tys., tłumaczą ten wyraz jako "witam obecną
w Tobie Trójcę Świętą".
Nepal od 8 listopada 1996
tworzy prefekturę apostolską, na której czele stoi od początku
urodzony 12 grudnia 1937 w Katmandu jezuita bp Anthony Francis
Sharma. Wcześniej, od 7 października 1983 była to misja "sui iuris",
a jeszcze wcześniej katolicy w tym kraju należeli do diecezji (od
1999 - archidiecezji) Patna w Indiach. o Paweł Janociński (AKAI Tokio / Katmandu) |