|
10.12.2006 Tokyo - Częstochowa
modlili się na Jasnej Górze
Siatkarscy wicemistrzowie świata
Grzegorz Szymański i Michał Bąkiewicz modlili się 9 grudnia na
Jasnej Górze za tragicznie zmarłego siatkarza Arkadiusza Gołasia. W
Częstochowie trwa II Memoriał im. Arkadiusza Gołasia.
Modlitwę przed Cudownym Obrazem
Matki Bożej poprowadził o. Sebastian Matecki, podprzeor Jasnej Góry.
"Wielka to radość dla nas tu na Jasnej Górze gościć tak zacnych
pielgrzymów i radość z tego, że podejmujecie rozgrywki w Memoriale
pamięci Arkadiusza Gołasia, aby uczcić pamięć tego wspaniałego
młodego człowieka" - powiedział o. Matecki i zapewnił, że Jasna Góra
jest duchowo z siatkarzami, ciesząc się z osiągnięć i przeżywając
porażki.
W czasie modlitwy odczytano akt
zawierzenia siatkarzy Matce Bożej.
Na Jasną Górę przybyli siatkarze
trzech czołowych polskich klubów: PZU AZS Olsztyn, Wkręt-Metu Domex
AZS Częstochowa oraz Jastrzębskiego Węgla. Wśród ok. 40-osobowej
grupy pielgrzymów znaleźli się również prezesi, trenerzy klubów oraz
Agnieszka Gołaś, żona zmarłego siatkarza i jego rodzice.
Prezesi klubów oraz rodzice
Arkadiusza Gołasia otrzymali pamiątkowe ryngrafy z wizerunkiem Matki
Bożej. "Niech te ryngrafy wiszą gdzieś w naczelnym miejscu w klubie,
może na ścianie nad biurkiem prezesa, żebyście mogli na nie spojrzeć
i westchnąć do Matki Bożej, wspomnieć tę chwilę zawierzenia i
zatęsknić za Jasną Górą, a jednocześnie być pewnymi, że tu jest
zawsze dla was miejsce" - podkreślił o. Sebastian Matecki. "Kiedy
zjechaliśmy się na zgrupowanie w maju, Raul Lozano powiedział, że
jeżeli uda nam się na Mistrzostwach Świata stanąć na podium, to
zadedykujemy to Arkowi. Wszyscy w kadrze zgodziliśmy się na to, bo
Arek był naszym kolegą, zawsze był z nami, od paru lat był w kadrze,
trenował z nami, walczył, a na Mistrzostwach pomagał nam z góry" -
stwierdził Grzegorz Szymański, potwierdzając, że pamięć o Arkadiuszu
Gołasiu jest w polskiej drużynie wciąż żywa.
Ireneusz Mazur, trener AZS PZU
Olsztyn, dodał, że ufa iż wspólna modlitwa na Jasnej Górze stanie
się tradycją. "Myślę, że będziemy się tu spotykać wspominając Arka i
dając dowód na to, że żyje wśród nas. Jest to dla nas ogromne
wydarzenie związane z osobą niezwykle utalentowanego młodego
człowieka" - podkreślił trener.
II Memoriał im. Arkadiusza Gołasia
rozpoczął się w Częstochowie w piątek i potrwa do niedzieli. Tego
dnia również zainauguruje swoją działalność Akademia Siatkówki
nazwana właśnie imieniem tragicznie zmarłego reprezentanta Polski.
Będzie ona docelowo działała na terenie całego kraju. W Akademii
Siatkówki im. Arkadiusza Gołasia uzdolnione dzieci będą miały
możliwość trenowania siatkówki pod opieką profesjonalistów.
Arkadiusz Gołaś zginął we wrześniu
ubiegłego roku, podróżując do Włoch, gdzie w klubie Lube Banca
Macerata miał kontynuować swoją karierę. Jego śmierć była szokiem
dla całego środowiska. Jeszcze większym dla kolegów z reprezentacji
Polski, którzy cenili go za skromność i niezwykłe umiejętności.
Przed tygodniem właśnie jemu zadedykowali srebrne medale mistrzostw
świata. Wchodząc na podium w Tokio, zrzucili reprezentacyjne stroje
i odebrali medale w koszulkach z numerem 16 i nazwiskiem Gołaś na
plecach. it / Częstochowa
o Paweł Janociński (AKAI Tokio) |