11. marca 2007
Japonia:
Lech Wałęsa prowadził
warsztaty dla świeckich o problemach globalizacji
W auli uniwersytetu Bunka Gakuen w Shinjuku,
nowoczesnej dzielnicy Tokio, Lech Wałęsa prowadził 9 marca
warsztaty dotyczące potrzeby oparcia światowego procesu
globalizacji na wartościach duchowych. Chodzi o takie zasady jak
"prymat ludzkiego ducha nad materializmem", "wartości
solidarności międzyludzkiej" oraz "oparcie ludzkich nadziei na
Bogu".
Były
prezydent mówił o transformacji "Solidarności", ale - jak
zaznaczył - chciał bardziej skupić się na przyszłości świata.
Zauważył m.in., że "nie może być nadal tak, że 10 proc ludzkości
trzyma w swoich rękach dobra materialne pozostałych 90 proc.".
Po przemówieniu L. Wałęsy przyszedł czas na
dyskusję panelową z udziałem dwóch profesorów badających
środkowoeuropejską kulturę i gospodarkę: Masahiro Taguchiego z
uniwersytetu w Okayama, Tokimasy Sekiguchiego z Międzynarodowego
Uniwersytetu w Tokio oraz polskiej japonistki prof. Agnieszki
Żuławskiej-Umedy z Uniwersytetu Warszawskiego. Obaj Japończycy,
świetnie mówiący po polsku, zauważyli m.in., że "rozpoczęcie
nauczania języka polskiego na japońskich uczelniach zbiegło się
z poprzednimi wizytami Lecha Wałęsy w Japonii" oraz że w 80 proc.
japońskich podręczników szkolnych widnieje nazwisko pierwszego
przywódcy "Solidarności".
10 bm. były prezydent Polski był obecny na
Mszy św. w kościele św. Ignacego w Tokio, tuż przy katolickim
uniwertystecie Sophia, który w czasie jego prezydentury przyznał
mu doktorat honorowy.
Warsztaty prowadzone przez Wałęsę zbiegły
się z 50 rocznicą nawiązania stosunków dyplomatycznych między
Polską a Japonią. Z tej okazji w pamiątkowej broszurce rozdanej
uczestnikom spotkania znalazły się okolicznościowe wpisy
premiera S. Abe, ministra spraw zagranicznych T. Aso, sekretarza
The Japan Foundation K. Ogury i amabasadora RP w Tokio M.
Rybickiego.
Warsztaty zgromadziły wiele osób, którzy
szczelnie wypełnili aulę. Byli wśród nich przedstawiciele
japońskiego świata polityki, biznesu oraz osoby interesujące się
polską kulturą i językiem. Nie brakowało katolików świeckich i
duchownych: księży i sióstr, jako że obecną, piątą już w życiu
Wałęsy, wizytę w Japonii zorganizowała grupa świeckich katolików,
której przewodniczy pani Mari Kodama. Pochodzi ona z wpływowej
rodziny arystokratycznej i jest światowej sławy organistką. Od
wielu lat znana jest także z działalności na rzecz budowania
mostów między Japonią a Polską w dziedzinie kulturalnej (wymiana
artystyczna) i gospodarczej (inwestycje różnych firm japońskich
w naszym kraju). Przyznała, że w zorganizowaniu tej wizyty
pomogła jej m.in. firma Toppan, która od dawna drukuje programy
jej koncertów.
W komitecie organizującym wizytę działa też
m.in. Akira Koike - ojciec pięciorga dzieci. "Wychowałem je
dobrze. Jeden z synów jest nawet księdzem, proboszczem w
Tachikawa koło Tokio. Teraz chciałbym zostawić coś lepszego na
tym świecie, nie tylko dla mojego kraju, ale też dla całej
ludzkości" - powiedział KAI pan Koike.
o. Paweł Janociński (AKAI Tokio)