26. lipca 2007


Malezja:

trwa dyskryminowanie chrześcijan

 


- Trwa stopniowy proces ograniczenia prawa do wyznawania religii chrześcijańskiej w naszym kraju - powiedział pastor Hermen Shastri, członek Rady Kościołów Chrześcijańskich w Malezji. Rząd, choć deklaruje równe traktowanie interesów i praw wszystkich obywateli, przyzwala na dyskryminujące chrześcijaństwo decyzje władz lokalnych - uważa Shastri.


W wywiadzie dla Reutersa pastor podał przykład miejscowości Kampung Jias w prowincji Kelantan na północnym wschodzie Malezji. Lokalne władze niedawno zburzyły istniejący tam kościół chrześcijański, tłumacząc, że został on zbudowany bez specjalnego pozwolenia. Według tamtejszych chrześcijan pozwolenie nie było potrzebne, gdyż świątynia została wzniesiona na terenie prywatnym. - Tego rodzaju akty wandalizmu są coraz częstsze, a władze nie spieszą się ani z karaniem ich sprawców, ani z rekompensatami za zniszczenia - tłumaczy Mozes Soo, przedstawiciel tamtejszej parafii.

Ponadto Shastri zwrócił uwagę, że w telewizji pojawia się coraz więcej programów o islamie przy jednoczesnym zakazie emitowania programów chrześcijańskich.

Również Malezyjska Rada Konsultacyjna stwierdza, że problem ograniczania prawa do wyznawania religii dotyczy praktycznie wszystkich nie-muzułmanów. W radzie zrzeszeni są przedstawiciele buddyzmu, chrześcijaństwa, hinduizmu, sikihzmu i taoizmu.

Na początku tego roku jeden z działaczy rady, Chong Kah Kiat - buddysta i minister w rządzie Malezji - zrezygnował ze swojej posady na znak protestu przeciwko zakazowi budowy świątyni buddyjskiej.


o.Paweł Janociński OP (AKAI Tokio / Kuala Lumpur)