|
2 sierpnia 2007
zbrodniarz przeciw ludzkości
Kaing Khek Iev, jeden z przywódców reżimu Czerwonych Khmerów w Kambodży,
oskarżany o zbrodnie przeciw ludzkości, nawrócił się na chrześcijaństwo. Proces,
w którym zostanie on osądzony za czyny z przeszłości rozpoczął się we wtorek, 31
lipca w Phnom Penh. W trakcje procesu okazało się, że w chwili upadku dyktatury Czerwonych Khmerów,
Kaing Khek Iev, pseud. Duch, uciekł do północno-zachodniej części kraju,
kontrolowanej jeszcze przez siły reżimu, gdzie spotkał protestanckich misjonarzy
i przyjął chrzest. Nawrócony zbrodniarz starał się odkupić swoje winy pracując jako wolontariusz w
obozach dla uchodźców przy granicy z Tajlandią. Spowodowało to jednak, że w
przeciwieństwie do innych przywódców reżimu, ujawnił się i został aresztowany.
Przez cały ten czas Iev żałował za popełnione zbrodnie. Kaing Khek Iev w latach 1975-1978 był bliskim współpracownikiem kambodżańskiego
dyktatora Pol Pota. Jako ówczesny komendant słynnego więzienia S-21 w Tuol Sleng
odpowiada za torturowanie i skazywanie ludzi na powolną śmierć przez
wyniszczającą pracę na tzw. polach śmierci. W taki sposób zginęło co najmniej 16
tys. osób. Wśród nich były grupy obcokrajowców, uważanych za przeciwników
systemu komunistycznego. W czasie dyktatury ultra-komunistycznego reżimu Czerwonych Khmerów w Kambodży
śmierć poniosło ok. 1.7 mln ludzi. Dwaj głowni sprawcy ludobójstwa - Pol Pot i
Ta Mok - już nie żyją. Inni przywódcy reżimu - główny ideolog ruchu Nuon Chea,
ówczesny minister spraw zagranicznych Ieng Sary oraz Kieu Samphan - żyją ale
prawdopodobnie nie będą sądzeni ze względu na zły stan zdrowia (zaawansowane
choroby). o.Paweł Janociński OP (AKAI Tokio / Phnom Penh) |