13.01.2008

Japonia:

głoszenie Dobrej Nowiny przez muzykę jazzową

W Japonii działa wielu muzyków jazzowych - protestantów i katolików, którzy przez koncerty i płyty kompaktowe pragną dotrzeć z Dobrą Nowiną do różnych grup społecznych, zwłaszcza do młodzieży. Jednym z nich jest 58-letni Michael Sato, działający przy parafii dominkańskiej w Tokio-Shibuya. W wywiadzie dla "Katorikku Shinbun" (Dziennik Katolicki) powiedział, że "dobra muzyka w połączeniu ze słowami Pisma Świętego może skłonić młodych ludzi do szukania jej źródeł, w moim wypadku w kościele w Shibuya".

Muzyk wyjaśnił, że już w czasie studiów muzycznych zastanawiał się nad przyjęciem chrztu, ale okazja nadarzyła się dopiero 12 lat temu. "Ówczesny proboszcz o. Paul-Henry Girard OP sam zaproponował mi granie w kościele" - opowiada Sato. Dodaje, że w tym celu on i sześciu innych ochrzczonych, wśród nich kilku zawodowych muzyków, otrzymało pomieszczenie w podziemiach kościoła. Założyli grupę "Sound Factory Studio". Zaczęli koncertować, a w ciągu dwóch ostatnich lat wydali 4 płyty kompaktowe i planują dalsze. Najnowsza z nich powstała z okazji świąt Bożego Narodzenia i jest zatytułowana "Przedziwna Opowieść", nawiązując do słów Pisma Świętego o stworzeniu i narodzinach Pana Jezusa.

"Współpracują ze mną żona Etsuko, kilku ojców z klasztoru i około 25 młodych, niechrześcijan. Bez tej współpracy działalność taka nie byłaby możliwa" - mówi muzyk. Wyjaśnia, że aby zapewnić sobie niezbędne wsparcie finansowe, uczy m.in. gry na hawajskiej 4-strunowej gitarze ukulele. "To moja specjalność. Dźwięki tego instrumentu można usłyszeć w niektórych naszych utworach" - zaznaczył M. Sato.

Jednym z młodych muzyków protestanckich, działającym m.in. w japońskich szkołach średnich, jest Takamasa Hishikura - pastor w kościele zielonoświątkowym w Jokohamie. W rozmowie z KAI wyznał, że jako nauczyciel muzyki jest często zapraszany przez szkoły średnie w całym kraju. "Wraz z piosenkarzem T. Munakatą w swych koncertach pokazujemy różne style muzyki. Formalnie nie możemy śpiewać pieśni religijnych, ale w każdym z tych koncertów znajduje się coś z klasyki religijnej" - powiedział Hishikura. Dodał, że on i Munakata nadają tym utworom interpretację jazzową. "Młodzież to lubi i śpiewa razem z nami" - podkreślił z zadowoleniem.

Obaj muzycy wydali trzy płyty, serię "Blood Line-Furete Kudasai (Dotknij mnie)" wyłącznie z utworami religijnymi. Jest wśród nich Psalm 148 w tłumaczeniu na piękny literacki język japoński, ale ze współczesną muzyką jazzową.

Religijna działalność muzyczna jest widoczna zwłaszcza w okresie Bożego Narodzenia, m.in. dzięki popularnym tu koncertom na cele dobroczynne. Ostatnio w imprezie tego rodzaju w Kita-Senju w Tokio śpiewała katoliczka Ortansia Williams. Współpracuje ona z muzykami z konserwatorium w Sankt-Petersburgu, a zwłaszcza z dyrygentem Alimem Szachmametiewem. W czasie koncertu osobiście akompaniował on wykonawczyni i opowiadał o prawosławnym Bożym Narodzeniu. Utwory jazzowe O. Williams, związane m.in. ze świętami, ukazały się ostatnio na płycie kompaktowej "Silent Heart".

o.Paweł Janociński (AKAI Tokio)