12 kwiecien 2008
Indonezja:
chrześcijanie protestują przeciwko
antyislamskiemu filmowi z Holandii
Kontrowersyjny film „Fitna” holenderskiego parlamentarzysty Geerta Wildersa spotkał się z ostrą krytyką w Indonezji nie tylko ze strony duchownych muzułmańskich, ale i tamtejszych chrześcijan.
Dostępny w Internecie krótkometrażowy film "Fitna" prezentuje m. in. sceny z zamachów terrorystycznych i egzekucji w krajach muzułmańskich, przeplatane fragmentami cytatów z Koranu.
Pod apelem skierowanym do holenderskiego premiera Jean-Petera Balkenende wystosowanym przez duchownych muzułmańskich, którzy krytykują film za „obrazę islamu i świętej księgi Koranu" podpisali się także: przewodniczący indonezyjskiego episkopatu, bp Martinus Situmorang oraz przewodniczący protestanckiej Unii Kościołów w Indonezji (PGI), pastor Andreas Yewangoe. Duchowni domagają się zaprzestania dystrybucji filmu.
Zwierzchnicy muzułmańscy i Kościołów chrześcijańskich uważają, że rozpowszechnianie filmu, który „obraża uczucia muzułmanów może w konsekwencji doprowadzić do wzrostu napięcia w społeczeństwach, w których żyją obok siebie ludzie należący do różnych religii”.
Według ukazującego się w Dżkarcie dziennika „Kompas” przedstawiciel indonezyjskich duchownych muzułmańskich Hasyim Muzadi spotkał się w tej sprawie z ambasadorem Holandii Nikolaosem van Damem. Wskazując na potencjalne niebezpieczeństwo związane z rozpowszechnianiem filmu powiedział, że „muzułmanie mogą pomyśleć, że film został zrealizowany na zamówienie przywódców religijnych chrześcijan, aby ośmieszyć islam”. W rzeczywistości reżyser „Fitna” jest ateistą, który tendencyjnie i bez kontekstu wybrał z Koranu zdania o terroryzmie, okrutnych karach i poligamii.
Rozpowszechniony w Internecie 28 marca film „Fitna”, co w języku arabskim oznacza „niezgodę i podziały między ludźmi” skrytykowało już na świecie m. in. wiele środowisk chrześcijańskich.
Paweł Janociński (AKAI Tokio) Dżakarta