31.05. 2008
Wietnam:
Kard. Pham Minh Man: Kościół duchową siłą w Wietnamie
W ciągu ostatnich dziesięciu lat nastąpiła duża zmiana w nastawieniu najwyższych władz Wietnamu do Kościoła – uważa metropolita Miasta Ho Chi Minh (Sajgonu) kard. Jean-Baptiste Pham Minh Man. W wywiadzie dla czasopisma „Asia Focus” hierarcha, który niedawno obchodził 10-lecie służby w swej archidiecezji, ocenił, że „niektórzy przedstawiciele rządu zaczęli obecnie uważać Kościół za duchową siłę kraju”.
Hierarcha powiedział, iż przez cały czas pracuje nad poprawą stosunków Kościół-państw), biorąc udział w wielu spotkaniach i naradach. "Ta bliska współpraca spowodowała, że obecnie władze jedynie proszą mnie, abym je informował, co zamierzam uczynić, gdyż wówczas mogę liczyć na pomoc” – oświadczył purpurat.
Wyjaśnił, że obecnie Kościół tylko informuje władze o święceniach księży i o ich przenoszeniu na nowe placówki. „Nie ma także potrzeby prosić o zezwolenia przy przyjmowaniu kandydatów do seminariów duchownych. Jest to duża różnica, gdyż rząd uważał w przeszłości Kościół za swojego przeciwnika” – dodał arcybiskup Miasta Ho Chi Minha.
Mówiąc o trudnościach, podkreślił zwłaszcza fakt, że władze komunistyczne nadal nie zezwalają zakonom i organizacjom katolickim na otwieranie szkół i szpitali. „Rząd sam nie jest w stanie sprostać wielu problemom społecznym, zapewnić dobrego wykształcenia, opieki zdrowotnej i innych programów pomocy społecznej. Archidiecezja ciągle zabiega o zgodę na utworzenie ośrodka dla chorych na HIV/AIDS, zwłaszcza dla sierot. Lokalne wspólnoty katolickie głośno naciskają na władze w tej sprawie" – podkreślił hierarcha.
Inny problem Kościoła w Wietnamie to dziesiątki różnych zakonów i organizacji religijnych z Azji, Australii, Europy i USA, obecnych nielegalnie w tym kraju. Według kardynała „działają one w specyficznej atmosferze braku wolności i napotykają liczne utrudnienia ze strony miejscowych władz”.
„Żyjemy w czasach globalizacji, gdy Kościół ma już wiele do czynienia z zagranicą i odwrotnie. To wstyd, że ciągle mamy do czynienia z tego rodzaju paraliżującą i krępującą nas sytuacją” – zauważył wietnamski kardynał. Dodał, że jest jeszcze problem zwrotu majątków kościelnych, zwłaszcza w pobliżu archidiecezjalnego Centrum Duszpasterskiego w Mieście Ho Chi Minha. „Chcemy tam wybudować Narodową Bibliotekę Katolicką i inne instytucje. To samo dotyczy zwrotu własności w innych diecezjach” – podkreślił 74-letni purpurat.
Kardynał Jean-Baptiste Pham Minh Man, który przewodnicy także komisji episkopatu ds. Migracji, urodził się w 1934. Święcenia kapłańskie przyjął w 1965. W latach 1968-71 studiował w USA, uzyskując tam tytuł magistra zarządzania w zakresie oświaty. W 1993 r. Jan Paweł II mianował go biskupa My Tho, a 1 marca 1998 r. przeniósł na urząd arcybiskupa metropolii Miasta Ho Chi Minh. W 5 lat później, 21 października 2003 r. papież powołał go w skład Kolegium Kardynalskiego. Dziś hierarcha ten jest de facto głową Kościoła katolickiego w Wietnamie.
o.Paweł Janociński (AKAI Tokio) / Miasto Ho Chi Minha