02.09.2008
 

Japonia

nowe religie łączyły tradycyjny
szintoizm z chrześcijaństwem

Nowe religie powstałe w XIX i XX w. w Japonii starały łączyć tradycyjny szintoizm z elementami chrześcijaństwa. Jedną z nich jest Oomoto-kyo – „religia fundamentu”, której charyzmatycznemu twórcy Deguchi Onisaburo (1878-1948) poświęcone jest obszerne studium amerykańskiej badaczki Nancy K. Stalker wydanej przez Uniwersytet na Hawajach.

W okresie przygotowań Japonii do II wojny światowej i podporządkowania religii celom wybujałego nacjonalizmu Onisaburo głosił potrzebę „odłączenia religii od państwa”, „harmonii między rożnymi krajami i religiami” oraz znalezienia „właściwego miejsca” dla Kraju Kwitnącej Wiśni.

W książce „Motyw Prorocki. Deguchi Onisaburo, Oomoto i powstanie nowych religii w imperialistycznej Japonii” Nancy K. Stalker, podkreśla, że założyciel nowej religii, początkowo kapłan religii szintoistycznej, jest niezwykle skomplikowaną i barwną postacią, która czytelnikowi na Zachodzie kojarzyć się może z „prorokiem”. Podobnie jak inni założyciele „nowych religii” Onisaburo szukał punktów wspólnych dla trzech religii: szintoizmu, buddyzmu i chrześcijaństwa, uznanymi oficjalnie przez rząd i cesarza Meiji w drugiej połowie XIX wieku. Poza zaznajamianiem Japończyków z wartościami „zachodnimi i chrześcijańskimi” podróżował on po krajach azjatyckich, m.in. po Chinach i Mongolii szukając jakiegoś modelu koegzystencji, jak mówił „ekumenizmu”, zwłaszcza w Chinach, z którymi Japonia prowadziła wówczas wojnę.

Dzięki płomiennym kazaniom przywódcy religia Oomoto-kyo zyskiwała coraz więcej wyznawców. Swoją główną siedzibę założono w Kameoka koło Kioto. W swoich kazaniach Deguchi pragnął oddzielenia głębokiej warstwy religijnej w szintoizmie, nazywanym przez niego starą religią, od narzucanego przez nacjonalistów fanatyzmu i ideologii. Władze obawiając się utraty „rządu dusz” dwukrotnie w 1921 r. i w 1935 r. bezwzględnie zaatakowały wyznawców nowej religii. Wydano zakazano jej praktykowania. W 1935 r. zniszczono świątynię i budynki w Kameoka oraz aresztowano przywódcę. Deguchi przeżył II wojnę światową w więzieniu. Po wyjściu na wolność odbudował on siedzibę w Kameoka. Oomoto-kyo rozwija się do dziś. Wybudowano tam hotel dla wiernych oraz drukarnię.

W ekumenicznej duchowości Oomoto-kyo znalazło się także miejsce na szukanie wspólnego języka dla wszystkich ludzi - esperanto. W 1926 r. u szczytu popularności tego języka w Japonii, zwolennicy religii zaczęli wydawać swoje czasopismo w tym języku. Do dziś na swojej stronie internetowej publikuje tłumaczenia tekstów Oomoto-kyo w esperanto, a jego twórca Ludwik Zamenhof uważany jest za „jednego z bogów”.

Opierając się na nauce Oomote-kyo „wspólnego dążenia w przyszłość” jeden z jej wyznawców Morihei Ueshiba, założył słynną japońską szkołę walki Aikido, którą później nazwał „sztuką pokoju”.
 

o. Paweł Janociński (AKAI Tokio)