14.11.2009

Japonia:

w grudniu premiera „Katynia” Andrzeja Wajdy

W tokijskim kinie „Iwanami Hall” 5 grudnia odbędzie się japońska premiera filmu „Katyń” Andrzeja Wajdy. Dla wielu wielbicieli niezwykle popularnego w Kraju Kwitnącej Wiśni polskiego reżysera i zarazem twórcy centrum kultury japońskiej „Mangha” w Krakowie będzie to okazja do zapoznania się z jednym z najbardziej osobistych jego dzieł.

Kino „Iwanami Hall” od lat specjalizuje się w zaznajomieniu tokijczyków ze światowymi arcydziełami kina, m.in Andrzeja Wajdy. W prezentowanych przedpremierowych zapowiedziach czytamy, że polski reżyser należy do „gigantów światowego kina”. Poprzednio wyświetlano tu m.in jego „Wielki Tydzień", „Pierścionek z orłem w koronie” oraz „Pana Tadeusza ”. Przypomina się także, że sprawie sowieckiego mordu na polskich oficerach w Katyniu poświęcono kilka razy programów dokumentalnych m.in. w państwowej telewizji NHK.

Równolegle z promocją filmu w księgarniach ukazało się japońskie tłumaczenie książki Andrzeja Mularczyka „Post mortem. Opowieść Katyńska” na podstawie której Wajda zrealizował swój j film. Ukazała się ona staraniem znanej tokijskiej oficyny Shueisha.

Japońska premiera filmu „Katyń” zbiega się także z obecnością na japońskim rynku księgarskim książki „Historia stosunków polsko-japońskich 1904-1945“ autorstwa Ewy Pałasz-Rutkowskiej i Andrzeja Romera. Na uroczystej jej prezentacji, która odbyła się 11 listopada w Klubie Dziennikarzy Zagranicznych w Tokio licznie przybyli zainteresowani tą tematyką wykładowcy uniwersytetów, dziennikarze, pisarze oraz tokijska Polonia. Przemówienia wygłosili współautorka książki Ewa Pałasz-Rutkowska, profesor japonistyki na Uniwersytecie Warszawskim, ambasador RP w Japonii Jadwiga Rodowicz, japońska tłumaczka oraz wiceprezes oficyny wydawniczej „Sairyusha”.

W przemówieniach a także w dyskusji poruszono m.in. temat działalności słynnego japońskiego konsula w Kownie, Chiune Sugihary (1900-1986) oraz mordu w Katyniu. Sugihara zasłynął z tego, że w 1940 r. uratował życie ok. 6 tys. Polakom pochodzenia żydowskiego wystawiając im wizy tranzytowe do Japonii. Autorka książki wskazała na jego głębokie powiązania z polskim wywiadem (Wydział II), który choć działał wówczas już w podziemiu dostarczył konsulowi mało znane wówczas wstrząsające informacje o mordach dokonywanych na Żydach.

Jeden z japońskich historyków, który zajmuje się tą tematyką zwrócił uwagę na mało znany fakt, że rozważano także wydanie tą drogą japońskich wiz dla polskich oficerów, jeńców wojennych w ZSRR. Teoretycznie byłoby to możliwe m. in. dlatego, że Polska utrzymywała stosunki dyplomatyczne z Japonią aż do 1941 r. Niestety mord w Katyniu całkowicie wykluczył taką możliwość.
 

o. Paweł Janociński  (AKAI Tokio)